Na czym polega mulczowanie?
Mulczer to osprzęt z wirnikiem uzbrojonym w młoty lub noże, montowany na ciągniku albo maszynie gąsienicowej. Wirnik obraca się z dużą prędkością i rozdrabnia wszystko, co znajdzie na swojej drodze: wysoką trawę, jeżyny, krzaki, młode samosiejki, gałęzie pozostałe po wycince.
Materiał zostaje na powierzchni jako warstwa rozdrobnionego drewna i roślin, zwykle kilku centymetrów grubości. Nie ma osobnego etapu zwózki, bo nie ma czego zwozić.
Efekt widać po jednym przejeździe. Teren staje się przejezdny i odsłania kształt działki, jej granice oraz nierówności gruntu. W ziemi zostają natomiast drobne korzenie, a przy grubszych pniach także karpy, bo mulczer rozdrabnia to, co rośnie nad ziemią, i nie wyciąga korzeni.
Mulczowanie czy wycinka i karczowanie?
Wybór zależy od dwóch rzeczy, czyli od tego, co rośnie na działce i co zamierzasz z nią dalej robić. Mulczer wygrywa przy niskiej roślinności i dużym metrażu. Trawa, jeżyny, krzewy i cienkie samosiejki schodzą szybko, a im większa powierzchnia, tym bardziej opłaca się jeden przejazd maszyny zamiast ręcznego wycinania. Wycinka drzew i karczowanie będzie potrzebna wtedy, gdy na terenie stoją dojrzałe drzewa, gdy chcesz odzyskać drewno albo gdy grunt ma pójść pod fundament lub pod pług. W tych przypadkach trzeba wyjąć korzenie, a tego mulczer nie zrobi. Obie prace łączymy na jednej działce. Najpierw znika drzewostan, potem mulczer domyka resztę.
Gdzie sprawdza się mulczowanie?
Maszyna wjedzie tam, gdzie liczy się tempo i gdzie nikt nie potrzebuje pozyskać drewna:- pola i łąki, które przez kilka lat nikt nie kosił ani nie uprawiał
- nieużytki i grunty zarośnięte krzewami po zaprzestaniu produkcji rolnej
- pobocza dróg i pasy pod liniami przesyłowymi
- tereny inwestycyjne wymagające szybkiego odsłonięcia przed pomiarami
- działki pod przyszły ogród, sad albo zabudowę jednorodzinną
Zalety mulczowania
Najbardziej widać różnicę w tempie. Ekipę z piłami spalinowymi zastępuje jedna maszyna, która nie zatrzymuje się na okrzesywanie i układanie gałęzi. Płacisz też mniej, bo odpada wywózka. Przy wycince duża część rachunku idzie właśnie na transport i zagospodarowanie ściętego materiału. Zyskuje na tym również ziemia. Rozdrobniony materiał zostaje na powierzchni, chroni ją przed wysychaniem, spowalnia spływ wody po deszczu i z czasem oddaje do gruntu materię organiczną. Nie ma lejów po wyrwanych karpach ani głębokich kolein.Przebieg zlecenia krok po kroku
Zgłoszenie prowadzimy zawsze tak samo:
-
1
Opis terenu. Zadzwoń albo wyślij formularz z lokalizacją działki, jej metrażem i opisem tego, co na niej wyrosło. Zdjęcia bardzo pomagają.
-
2
Wycena. Podajemy cenę i zakres prac. Przy większych zleceniach albo trudnym dojeździe przyjeżdżamy najpierw na miejsce.
-
3
Termin. Ustalamy datę wjazdu i dobieramy maszynę.
-
4
Praca na terenie. Mulczer rozdrabnia roślinność, a operator prowadzi go pasami, żeby pokryć całą powierzchnię.
-
5
Odbiór. Oglądamy efekt wspólnie i ustalamy, czy jest potrzebna jeszcze wycinka pojedynczych drzew.
Obszar działania
Najwięcej mulczowania wykonujemy w województwie mazowieckim, na gruntach rolnych i terenach przygotowywanych pod inwestycje. Dojeżdżamy też do województw: śląskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i łódzkiego. Własny transport pozwala nam przewozić maszyny bez pośredników, dlatego dojazd na drugi koniec obszaru nie przekreśla wyceny.Zamów wycenę mulczowania
Napisz, gdzie leży działka, ile ma hektarów lub arów i co na niej rośnie. Na cenę wpływa przede wszystkim powierzchnia i gęstość zarośli, a w drugiej kolejności ukształtowanie terenu i dojazd dla maszyny. Im dokładniejszy opis, tym szybciej podamy konkretną kwotę.
FAQ
Mulczer ściera roślinność do poziomu gruntu i zostawia materiał na miejscu. Karczowanie oznacza usunięcie drzewa łącznie z korzeniami, dzięki czemu grunt jest wolny od przeszkód także pod powierzchnią. Pod fundament albo pod orkę mulczowanie samo nie wystarczy.
Cena zależy od tego, jak gęste i jak grube są zarośla. Hektar zaniedbanej łąki maszyna przejdzie znacznie szybciej niż hektar zarośnięty kilkuletnimi samosiejkami, a różnica w czasie pracy przekłada się wprost na koszt. Liczy się też ukształtowanie terenu i dojazd. Prześlij opis działki, a wyliczymy koszt.
Nie od razu. Na powierzchni zostaje warstwa rozdrobnionego materiału, a w ziemi drobne korzenie. Ściółkę trzeba albo zostawić, żeby się rozłożyła, albo wymieszać z glebą przy pierwszej orce. Po latach odłogowania warto też zbadać glebę i sprawdzić, czy nie wymaga wapnowania.
Termin zależy od obłożenia maszyn i warunków na gruncie, bo po deszczach ciężki sprzęt nie wjedzie na miękkie pole. Najlepiej odezwać się z wyprzedzeniem, zwłaszcza jesienią i przedwiośniem. Konkretną datę podajemy przy wycenie.

